Perfumy arabskie
Pod hasłem „perfumy arabskie” kryje się dziś przede wszystkim produkcja z Emiratów i Arabii Saudyjskiej, która w ostatnich latach zdominowała segment zapachów w średniej cenie. Ta kolekcja zbiera marki, które mamy na stanie: Lattafa, Armaf, Afnan, Paris Corner, Khadlaj, Zimaya i Asdaaf, przy czym Lattafa odpowiada za większość pozycji.
Charakterystyczne jest tu stężenie i pojemność. Prawie wszystko to wody perfumowane, standardem są flakony 100 ml, zdarzają się też 60, 85 i 200 ml. Ceny zaczynają się poniżej dwudziestu złotych za mniejsze pojemności, a środek półki mieści się w okolicach stu złotych, czyli tam, gdzie marki projektanckie dopiero zaczynają.
Stylistycznie przeważają kompozycje ciepłe i gęste: ambra, oud, wanilia, przyprawy, drewno. Są jednak również zapachy świeże i owocowe, więc „arabskie” nie oznacza automatycznie „ciężkie”. Warto to sprawdzić w opisie konkretnego produktu, bo rozpiętość w obrębie jednej marki bywa spora.
205 produktów w tej kolekcji
Czym różnią się marki w tej kolekcji
Lattafa to najszerzej reprezentowana marka na tej liście i zarazem najbardziej zróżnicowana, od lekkich zapachów dziennych po bardzo intensywne kompozycje ambrowo-waniliowe. Armaf i Afnan mają w ofercie sporo pozycji wzorowanych na stylistyce europejskich domów perfumeryjnych. Paris Corner, Khadlaj, Zimaya i Asdaaf pojawiają się w mniejszej liczbie, zwykle w niższych cenach.
Dlaczego te zapachy są tańsze
Powód jest głównie rynkowy: krótszy łańcuch dystrybucji, mniejsze budżety na reklamę i flakony tańsze w produkcji. Nie oznacza to mniejszego stężenia, przeciwnie, większość pozycji w tej kolekcji to wody perfumowane, podczas gdy w podobnej cenie w perfumerii częściej trafia się woda toaletowa.
Czy to podróbki znanych perfum
Nie. To samodzielne marki z własnymi nazwami i własną rejestracją. Część ich kompozycji jest celowo inspirowana głośnymi zapachami i bywa tak opisywana w internecie, ale są to produkty sprzedawane pod własną marką, a nie flakony podszywające się pod cudzą etykietę.
Co znaczą oud, ambra i musk w opisach
Oud to żywica z drzewa agarowego, w zapachu wytrawny, dymny, czasem lekko zwierzęcy; w masowej produkcji prawie zawsze odtwarzany syntetycznie. Ambra w nowoczesnej perfumerii oznacza ciepłą, lekko słodką bazę zbudowaną na żywicach i waniliowych składnikach. Musk to szeroka grupa składników o działaniu „czystym” i skórnym, od mydlanych po pudrowe. Te trzy słowa opisują większość baz w tej kolekcji.
Od czego zacząć
Jeśli nie miałeś wcześniej kontaktu z tą półką, bezpieczniej zacząć od zapachu z opisem świeżym lub owocowym niż od pełnego ambrowo-oudowego ładunku, który potrafi być bardzo wyrazisty. Dobrym rozwiązaniem jest też kupno kilku mililitrów na próbę, osobną półkę z próbkami i odlewkami prowadzimy właśnie po to.
Powiązane kolekcje
Ciepłe i gęste kompozycje z tej półki zebraliśmy również w kolekcji perfumy na zimę, a słodkie warianty waniliowe w perfumach waniliowych. Jeśli interesuje Cię konkretny budżet, zajrzyj do kolekcji perfumy męskie do 100 zł. Pełną ofertę znajdziesz w kategoriach zapachy dla kobiet i zapachy dla mężczyzn.
