Darmowa dostawa do punktów odbioru od 300 zł · Kurier za darmo od 500 zł Zwrot do 14 dni Śledź przesyłkę Pomoc +48 570 407 404

Wskazówki

Jak przechowywać perfumy, żeby nie straciły zapachu

czytasz 3 min

Perfumy psują się cicho. Nie pleśnieją, nie śmierdzą, nie dają żadnego wyraźnego sygnału. Po prostu pewnego dnia zapach jest płaski, kwaśny w pierwszych minutach i znika po godzinie. Prawie zawsze winne jest miejsce, w którym stał flakon.

Trzy rzeczy, które niszczą zapach

Światło

Promieniowanie ultrafioletowe rozbija cząsteczki zapachowe, zwłaszcza te delikatne: cytrusy, nuty zielone, kwiatowe. Flakon stojący na parapecie traci głowę kompozycji w kilka miesięcy. To dlatego perfumy sprzedaje się w kartonach, a ciemne szkło jest droższe od przezroczystego.

Temperatura i jej wahania

Ciepło przyspiesza wszystkie reakcje chemiczne w płynie. Gorzej, że najbardziej szkodzą skoki temperatury, a nie sama wysoka wartość. Dlatego dwa najpopularniejsze miejsca przechowywania perfum są dwoma najgorszymi: półka w łazience, gdzie przy każdej kąpieli robi się trzydzieści stopni i stuprocentowa wilgotność, oraz schowek w samochodzie.

Powietrze

Tlen utlenia olejki. Dlatego zapach z flakonu napoczętego w jednej czwartej starzeje się szybciej niż z pełnego, a przelewanie perfum do innego pojemnika zawsze skraca im życie. Rozpylacz jest pod tym względem dużo lepszy od korka, bo przy każdym użyciu wpuszcza do środka minimalnie powietrza.

Gdzie więc trzymać

  • W oryginalnym pudełku. Karton jest tanim i skutecznym filtrem światła. Nie wyrzucaj go.
  • W szafie albo szufladzie, w pokoju o stabilnej temperaturze, najlepiej między piętnastoma a dwudziestoma stopniami.
  • Pionowo. Płyn w kontakcie z uszczelką atomizera z czasem ją niszczy.
  • Z dala od kaloryfera, okna i łazienki. To trzy miejsca, które skracają życie zapachu najszybciej.

Lodówka, o której czasem się czyta, jest rozwiązaniem bez sensu dla zwykłego użytkownika: kilkustopniowa temperatura jest w porządku, ale wyjmowanie i wkładanie flakonu codziennie oznacza dokładnie te wahania, których chcieliśmy uniknąć.

Jak długo perfumy są dobre

Nieotwarty flakon przechowywany porządnie wytrzymuje spokojnie pięć lat, często więcej. Po otwarciu liczy się symbol PAO na opakowaniu, czyli otwarty słoiczek z liczbą miesięcy, zwykle dwadzieścia cztery albo trzydzieści sześć. To termin producenta, a nie moment, w którym zawartość staje się nieprzydatna.

Nierówno starzeją się różne rodziny zapachowe. Najkrócej żyją cytrusowe i kwiatowe, bo opierają się na lotnych i wrażliwych surowcach. Najdłużej orientalne, drzewne i skórzane, zbudowane na żywicach i piżmach. Niektóre z nich po kilku latach pachną wręcz lepiej, bo ostre krawędzie kompozycji się wygładzają.

Po czym poznać, że flakon się zestarzał

  • Pierwsze sekundy pachną ostro, alkoholowo albo kwaśno, jakby czegoś brakowało na początku.
  • Zapach od razu wchodzi w bazę, z pominięciem całego rozwinięcia.
  • Płyn wyraźnie pociemniał w stosunku do stanu sprzed lat i jednocześnie zmienił się zapach. Samo ciemnienie, bez zmiany zapachu, jest normalne.
  • Na dnie widać osad albo zmętnienie.

Zestarzałych perfum nie trzeba od razu wyrzucać. Nadal nadają się na ubranie wierzchnie, do szafy albo do łazienki jako odświeżacz. Na skórę już nie, bo utlenione składniki częściej drażnią.

Dwie rzeczy na koniec

Po pierwsze, nie rozcieraj perfum po nadgarstkach. Tarcie podgrzewa skórę i rozbija najdelikatniejsze nuty, więc zapach startuje od połowy i krócej trzyma.

Po drugie, jeśli masz kilka flakonów i używasz ich naprzemiennie, ustaw je w szafie, a nie na widoku. Kolekcja na komodzie wygląda ładnie przez rok, a potem pachnie o połowę gorzej.

Przeczytaj też