Podstawy
EDT, EDP, parfum. Czym naprawdę różnią się stężenia

Ten sam zapach potrafi występować w czterech wersjach, każda z inną ceną i trzyliterowym skrótem na pudełku. Różnica jest prostsza, niż się wydaje, ale ma konsekwencje, o których mało kto mówi wprost.
Co właściwie oznacza stężenie
Perfumy to kompozycja olejków zapachowych rozpuszczona w alkoholu z niewielkim dodatkiem wody. Skrót na pudełku mówi, jaki procent zawartości stanowią olejki. Reszta odparowuje ze skóry i znika.
- Woda kolońska (EdC), mniej więcej 2 do 5 procent olejków. Lekka, odświeżająca, trzyma się godzinę, dwie.
- Woda toaletowa (EdT), około 5 do 15 procent. Najpopularniejsza wersja, zwłaszcza w zapachach cytrusowych i wodnych. Realnie trzy do pięciu godzin.
- Woda perfumowana (EdP), mniej więcej 15 do 20 procent. Pełniejsza, cięższa, pięć do ośmiu godzin.
- Perfumy (parfum, extrait), od 20 procent w górę. Najgęstsze i najdroższe, często sprzedawane w mniejszych flakonach, bo dawkuje się je oszczędniej.
Widełki są szerokie i celowo. Nie ma normy prawnej, która by te nazwy definiowała, więc jedna marka nazwie wodą perfumowaną kompozycję osiemnastoprocentową, a druga czternastoprocentową.
Mocniejsze nie znaczy to samo, tylko głośniej
To jest ten punkt, który zaskakuje najczęściej. Wersja EdP nie jest wersją EdT z podkręconą głośnością. To zwykle osobna kompozycja, zbudowana wokół tego samego pomysłu, ale z innymi proporcjami i często z innymi składnikami.
Dlaczego tak? Bo wyższe stężenie zmienia sposób, w jaki zapach się rozwija. Lekkie nuty cytrusowe i zielone odparowują szybko i w gęstszej kompozycji po prostu toną. Dlatego w wersjach perfumowanych perfumiarze podbijają to, co ciężkie: żywice, drzewa, wanilię, piżmo. Efekt bywa tak różny, że ludzie lubiący EdT danego zapachu nie znoszą jego EdP i odwrotnie.
Wniosek praktyczny: jeśli znasz i lubisz jedną wersję, nie kupuj drugiej w ciemno, zakładając, że to będzie „to samo, tylko trwalsze”.
Trwałość zależy nie tylko od procentów
Stężenie jest jednym z czynników, i to nie najważniejszym. Większy wpływ mają:
- Rodzina zapachowa. Kompozycja orientalna czy drzewna w wersji EdT zostanie na skórze dłużej niż cytrusowa w wersji EdP. Taka jest natura tych surowców.
- Twoja skóra. Na skórze tłustej i nawilżonej zapach trzyma się zauważalnie dłużej niż na suchej, bo ma się czego uchwycić.
- Miejsce aplikacji. Nadgarstki i szyja są ciepłe, więc zapach z nich szybciej paruje i szybciej znika. Klatka piersiowa, kark i wnętrze łokcia dają spokojniejsze, dłuższe uwalnianie.
- Pogoda. Upał przyspiesza parowanie. Zimą ten sam zapach wydaje się słabszy w powietrzu, ale utrzymuje się na ubraniu dłużej.
Którą wersję wybrać
Krótka ściąga, która sprawdza się w większości przypadków:
- Do pracy i na co dzień, zwłaszcza latem: EdT. Mniej narzuca się otoczeniu, łatwiej go poprawić po południu.
- Na wieczór, na chłodne miesiące, na okazje: EdP albo parfum. Jeden psik zamiast trzech.
- Jeśli dopiero poznajesz zapach: zacznij od EdT albo od próbki. Taniej się pomylić.
- Jeśli chcesz, żeby zapach było czuć, ale nie na drugim końcu pokoju: EdP nałożone na ubranie zamiast na skórę, jeden psik, z odległości.
Cena za mililitr, nie za flakon
Porównując wersje, licz cenę za mililitr, a nie za opakowanie. Parfum w pięćdziesięciu mililitrach bywa droższy od EdT w stu, ale skoro zużywasz go o połowę mniej na raz, rachunek często wychodzi na remis. Na liście produktów podajemy cenę jednostkową właśnie po to, żeby nie trzeba było tego liczyć w głowie.



